Jak bywa w życiu - czas wiele rzeczy koryguje. Tak też i z taktykami jest.
Poniżej skrócona wersja taktyki na Nightmare EV, którą oczywiście jak najbardziej można stosować na normalu czy HM. Oczywiście może nie być to idealna metoda i ktoś może mieć inne sposoby na poszczególne bossy.
Ja opisuję jak robimy to my.
Skład:
tank i offtank(najlepiej żeby miał przy sobie gear do dps)
2xheal (w tym min. 1xsage)
4x dps (w tym 1x JK Sentinel z racji posiadania buffa +15% do dpsu i heala)
Dobrze jest jeśli w składzie nie ma więcej niż 3x melee wliczając tanka.
W grupie nie powinno być więcej niż 3x light armor (chyba że jest to shadow, który ma zwiększony armor)
Wieżyczki:
Pierwszy biegnie tank na lewą stronę, za nim heal (leczenie zaczyna najwcześniej na 3/4 życia a nawet dopiero na połowie życia tanka);
za nimi biegną offtank i dps, offtank zgarnia na siebie addy, a wszystkie dpsy biją prawą wieżę - musi bardzo szybko zejść;
po wyzerowaniu prawej wieży wszystkie dpsy przełączają się na lewą stronę - po jej pokonaniu pojawia się pierwszy boss, aby go nie zagrować cała drużyna powinna wyraźnie cofnąć się do tyłu aby addy, które jeszcze żyją podbiegły do grupy.
Na tym etapie najważniejsze jest pokonanie obu wież, nawet kosztem życia całej drużyny. Po ich zniszczeniu nie 'odradzają' się chyba, że instancja zostanie zresetowana.
BOSS I:
Na tym etapie offtank ubiera struj do dpsu.
Tank musi się tak ustawić aby odrzucenie, które boss serwuje co pewien czas nie wywaliło go poza obszar/zasięg leczenia;
dps melee powinni znaleźć 'martwy punkt' - obszar, w którym odrzucenie nie następuje;
co jakiś czas ktoś będzie markowany przez bossa należy się wtedy odsunąć aby nie zebrać nie potrzebnego dmg;
boss ma 2 specjalne ataki:
1) przyklęka i wysyła rakietki na całą grupę - cały ops zbiera się na komendę przy nodze bosa, jest puszczane aoe heal oraz redukcja dmg, +15% i inne cooldowny - oczywiście wszystko trzeba rozłożyć odpowiednio na kolejne przyklęknięcia bosa (3 do 5ciu razy)
2) po 'zjechaniu' bossa do ok. 50% zaczną pojawiać się czerwone marki na ziemi (storm protokol - chyba tak to się nazywa), oczywiście należy odbiec od marka (tak aby nie wbiec w zasięg następnego)
Przy przyzwoitym dpse i healu boss nie powinien być dużym problemem.
BOSS II:
Tank odprowadza go na przeciwną stronę niż stoi reszta pt (2 skrajnie oddalone od siebie pkt.);
melee bija od tyłu, kiedy boss skacze nikt oprócz tanka i melee nie powinien otrzymywać dmg;
kiedy pojawia się napis Frenzy jet to inf o zmianie wyspy - jeżeli kamienie pojawiają się za bossem należy biec przez lawę (mniej dmg niż przy tym od skaczącego bosa);
na każdej nowej wyspie sage puszcza aoe heal w miejscu gdzie zbiera się pt (range dps)
przy ok 50% będą pojawiać się przy zmianie wyspy addy - należy zabić ja przy pomocy aoe kiedy zbiorą się do kupy (u nas najczęściej dopiero na nowej wyspie).
BOSS III:
Grupa dzieli się na 2x po 4os
'Układanie puzzli' - nie będę się zbytnio rozpisywał, trzeba jak najszybciej ustawić w każdym rządku 3 takie same kolory - są aplikacje, które w tym pomagają.
Nauczony doświadczeniem radzę aby prawa strona zawsze kończyła układanie poziomu jako pierwsza.
Po kliknięciu konsoli na HM i NM osoba dostaje debuffa na klikanie - zmienia się z inną os z grupy.
ćwiczenie kręcenia pylonami -
http://www.forcejunkies.com/eternity-vault-ancient-pylons-puzzle-helper/coś dla tych którzy maja telefony z Androidem
https://market.android.com/details?id=com.jvds.pylonsBOSS IV:
Walki solo z bosami:
Healer = Assasin
Tank = Marauder
DPS = Juggernauts
Z ważniejszych informacji: nie należy korzystać z umiejętności wspomagających cały ops, po zabiciu swojego przeciwnika można pomóc komuś ale tylko jednym 'skillem/uderzeniem' najlepszym jakie mamy - po takim ataku dostaje się debuff na ponad 1 min i nie zadaj się już obrażeń.
BOSS V (na razie tylko na HM):
3 fazy
1) do 74% - należy w miarę sprawnie 'zjechać bossa' potem:
należy się w okolice wejścia do pomieszczenia na zewnętrzny krąg - 'spadając' schodzimy na dół;
2) ta faza trwa do ok 30% +/-1%
pojawiają się 2 kulki - właściciele puszą przez nie przebiec;
boss miota kimś - nic nie da się zrobić, jak się ma mniej niż 50% hp małe szanse na przeżycie;
mind trap - należy sprawnie niszczyć;
Zejście do fazy 3 zaczyna się w tym samym miejscu co do fazy 2
3)nikt oprócz tanka nie bije bossa - musi go podprowadzić pod spadający pylon (latający stożek), jeżeli się to udało wszyscy przełączają się na bossa - 15 sek jest pozbawiony tarczy z immunem;
w zależności od dpsu po max 5ciu trafieniach dzielimy łupy.