Ja tam cisnę scoundrela.
Rzeczywiście jest trudno, raz że namierzanie sojuszników w pvp by ich leczyć jest bardzo trudne.
A do tego brak mi instant heala, wszystko muszę castować przez 2-3 sec. , a to sporo kiedy trzeba kogoś leczyć bo ma mało życia i ucieka dajmy na to przed bossem.
Dps też nie jest oszałamiający, zwłaszcza iż większość dobrych rzeczy masz kiedy się schowasz za zasłoną.
Bardzo trudne jest oderwać się od kogoś, niby jest granat, kopniak i coś tam jeszcze ale jak na klasę która musi trzymać się na dystans to stanowczo za mało. Więcej miałem takim Jedi Shadowem.
Powiem tak, jest trudno ale klasa daje czasem dużo funu.
Na jednym pvp warzone, tym co jedna strona podkłada ładunki a druga broni drzwi udało mi się 2 razy przekraść i ładunek podłożyć, a potem jeszcze dotrzeć do rdzenia.
Czasem bardzo się ten stealth przydaje. Kiedy grupa leje się pod jednymi drzwiami ty spokojnie ustawiasz bombę pod drugimi ^^