A ja pogralem nim w bete i osobiscie pasuje mi ta postac.W sumie to tylko masz dwie drogi...albo reczny dps lub tank.Czy az taki duzy misz masz?Reczny dps i skille oparte na mocy to tez juz bylo.Mi osobiscie bardzo to przypominalo szamka w enhu.Nie licza sie dla ciebie skille castowalne lecz instant casty + ciosy.Tak czy inaczej gralo sie bardzo dobrze.Pod pvp tez bylo ok: duzo cc, niewidzialnosc,szybkie boostujace sie nawzajem kombinacje, zwiekszona szybkosc... i pewnie wiele innych.To wszystko co widzialem raczej mnie uspokoilo i napewno pogram assasynem.Pozdrawiam