Imho buildy hybrydowe, przedstawione tutaj nie są najlepszym wyjściem. Nigdy nie osiągniemy lepszego rezultatu poprzez rozdawanie punktów mniej więc po równo w dwa drzewka. Największe bonusy dają skille z górnej półki , a nie te niżej. Albo jedziemy pod bardziej tankowego assasyna, albo pod pseudo-assasyna sorca, albo pod typowego dd .
Osobiście korzystam z tej ostatnie opcji. Jak na mój gust w połączeniu w buildem WILLPOWER/Endurance(+/-) + crit chance nasze obrażenia są nieziemskie. Ponieważ skille assaska nie mają dużch cd, przy większej szansie na trafienie krytyczne, możemy ostro utrzeć innemu graczowi nosa. Oczywiście idąc tą ścieżką , narażamy się na dość niską obronę. W takim wypadku elitki/bossy należy solować z Talikiem (healer) , bądź bardziej tankowym towarzyszem .
Tyle ode mnie .
Pozdrawiam serdecznie.