Assasynem, można z łatwością Zash ubić i to w nielichym czasie. Tak duża ilość CC - dobrze użyta - potrafi być niezwykle przydatna. Pamiętaj o używaniu Maul'a, gdy Zash atakuje twojego kompana , zżera sporo mocy, ale ten damage ! Oczywiście zależy jak się budujesz. Ja idę pod typowego DD , z bardzo częstymi uderzeniami krytycznymi, dlatego prawdopodobnie tak łatwo przyszło mi ubicie naszej mistrzyni.Warto zainwestować w jakieś stimy - najlepiej te które dają sporo Endurance. No i PRZEDE WSZYSTKIM - na bieżąco uzupełniać set swoich kompanów, jak i osobisty. Moim skromnym zdaniem Asasyn nie jest stworzony by tankować, leczy by mieć niebezpieczny dmg oraz troche survi (dlatego zawsze idę w willpower, a endurance jest tylko dodatkiem) . Wiem , że w większości powtórzyłem czyiś post wyżej, ale uzupełniłem go o kilka wskazówek. Mam nadzieję , że się przydadzą. Do Sorc'a wskazówek nie dam, bo nim nie grałem i raczej nie mam zamiaru zagrać ; ))