Strzałki, cholera. Rozpieszczają dzisiaj graczy. W Morrowindzie to musiałeś wyczytać z opisu questa drogę i iść samemu, bez żadnych znaczników. Nie raz, nie dwa dobre kilka minut szukałem wejścia do dungeonu czy NPCa w mieście. A i to był light w porównaniu do starszych RPG.