Ja też latam Sagą i takich np. Powertech ubijam jak muchy(anie się nie podleczy anie nie ucieknie ani nie wejdzie w kamuflaż) ale jak latam za np. Operative to szlag mnie trafia masz jakąś taktykę na nich?
Doty ? Każdego ze stealth się dotuje. Potem tu już tylko instami się go tłucze. Grając sorcerem mogą tak naprawdę mnie ubić chyba tylko 2 klasy: 1v1 Marauder i Operative + odpowiedniki republiki. Choć tego pierwszego jeszcze sprzątnę, to Operative gdy mnie złapie bez banki zetnie mnie do tak 40% hp. Jak mam bankę to się może pocałować bo banka pęka i ma snuta

Jak wyjdzie z cc jest martwym debilem

Ludzie narzekają na to że Operative ma kosmos dmg, ale to tylko dmg kiedy ze stealth wychodzi i 1v1 dmg. Na wszelkiego typu wz, ilum gdzie jest więcej graczy ma naprawdę ciężko. Co mu da targetowanie jednego celu, jak inni masówki kładą. Często gęsto nawet biedak nie podejdzie , albo ze stealth zostanie wyrzucony, i wielkie g ma z zaskoczenia.
Zamiast dobijać Operative powinni polepszyć do takiego samego poziomu Assasina czy shadowa, bo ci to tylko gilgoczą.