a Wy lubicie udawać, że problemu nie ma, że gra jest picuś cacuś i BW odwala wielki kawał dobrej roboty. Ciekawe kto popada w większą skrajność, gracz który płaci i wymaga, czy gracz który płaci i się cieszy jak mu leją na twarz mówiąc że deszcz pada.
Gdyby jakiekolwiek słowa krytyki były wyssanymi bzdurami z palca i nie potwierdzone dowodami to byłbym takiego zdania jak wy, ale jak w coś zainwestowałem to chciałbym by dany produkt był odpowiednio prowadzony, jestem udupiony na 2 miesiące kolejne i albo mogę szukać JELENIA który zapłaci mi za grę przynajmniej tyle ile wydałem na samą grę - olać prepida - i jeszcze takiego który będzie chciał grać po stronie republiki.
Im więcej właśnie takiej konstruktywnej krytyki na forum tym Devsi muszą spinać bardziej poślady, bo słupki grywalności już im zaczęły spadać!