To akurat nie ma znaczenia nawet żołnierz zabijając grzeszy bo zawszę mógł postarać się by schwytać a nie zabić wiadomo że jest mu to odpuszczone ale to już przesadny punkt widzenia co do uświęcania środków.
Żołnierz zabijający przeciwnika, w celu obrony swojego kraju raczej nie może być obwiniany o to, że zabija.
[...]Co do walki i pokazywania swojej niechęci do umowy ACTA to czemu ogranicza się ona ostatnio do spamu a nie do pikiet? Czyżby było za zimno by walczyć o wolność?
Po 1. No nie wiem jak Ty, ale gdy ja co jakiś czas trafie na wiadomości, to jarają się tam niemożebnie protestami i marszami organizowanymi właśnie przeciwko ACTA.
Po 2. "Spam" jak to nazywasz też jest sposobem walki z ograniczeniami w internecie, bo w końcu występuję na forach i stronach
internetowych.
Zdanie zostało wyrażone i dlatego umowa ACTA trafiła do Trybunału Europejskiego. Fakt politycy zrobili OGROMNY błąd ale dzięki obywatelom zwrócili na to uwagę.
No i właśnie dlatego należało o tym trąbić, żeby ktoś się w końcu tym zainteresował, bo jak widać politycy wielu państw mają jakieś niepokojące zapędy.
[...]Czy wiecie czym to naprawdę grozi? I dlaczego została uznana za nie zgodną z prawem?[...]
Jeśli chodzi o mnie to wierz mi, że wiem i nie uważam tego jedynie za obronę piractwa.
