!!!
Jeżeli myślą, że zapłacę im bez sprawdzenia tej łatki to się grubo mylą. Parodia, parodia... Oczywiście wszystko dla naszego dobra, przecież w ogóle nie ma znaczenia wrobienie mnie w kolejny miesiąc subskrypcji, czysty przypadek...
BTW bardzo im dziękuje za odcięcie mnie od Kiry Carsen, z początku myślałem ''trudno, sądząc po fabule gry za dużo nie straciłem, ot pewnie nieciekawe bzdety mówi''. Jednak po rozmowach z Lordem Scourge'm odkrywam, że kompani to jakieś 40% fabuły a jego opowieści o Revanie i Wygnanej naprawdę przykuwają uwagę.
Ogółem jednak ciśnie się myśl ''właściwie to tak myślałem...''