Przetestowalem juz w PvP wszystkie drzewka consulara i kilkanascie roznych kombinacji (koszt respecow mnie zarzyna...) i doszedlem do wniosku, ze na PvP jako DPS consular ma tylko jeden build, ktory sie do czegos nadaje:
http://www.torhead.com/skill-calc#600bZfsMddobhZsrcRo0z.1Rotacja jest banalna. Zaczyna sie od weaken mind (jesli jest czas, to w wiecej niz jeden cel), potem wyrywamy z gleby jakiegos droida albo kamien i pakujemy tele throw. Jak tylko procnie instant cast dowalamy obie oszarowki i znow podrywamy kamlota i jazda z throwem. Jak tylko procnie znow kamlot i tele wave. Jesli procnie za szybko (wave na CD), to poprawiamy disturbance, ktore nie ma CD. Dosc szybko wypruwa z force, ale niech mnie ktos przescignie w dmg... Jedna rotacja trwajaca 6s potrafi pociagnac grupie przeciwnikow polowe HP. Niesamowity burst.
Czysty tele sie nie oplaca, bo ma casty i nie mozna kite'owac ani zmieniac pozycji. Czysty balance sie nie oplaca, bo ma same doty, a dotami to mozna zabijac creepy a nie maraudera, ktory radosnie kuje Ci twarz. Tu potrzeba bursta i to powaznego bursta, zeby gosciu padl dzisiaj, a nie pojutrze, jak go w koncu doty zjada. Jak procnie kryt z weaken minda, to tele throw w 1,2s jest nieziemski (zwlaszcza, ze nie ma zadnego CD). Wczoraj caly wieczor testowalem i szlifowalem ten build na PvP (bye bye 200k) i zaden inny nie jest w stanie go przegonic w dmg.
Pozdrawiam,
Kalantris