Autor Wątek: SWG  (Przeczytany 952 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Deathelement

  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 1 206
  • Lord Sith
    • Light Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: RAVEN
  • Klasa: Wojownik Sith - Juggernaut
  • Nick: JeszczeNieWiem
SWG
« dnia: Sierpień 19, 2011, 15:17:37 pm »
Jeśli chcesz pograć w SWG a uważasz że update sony zniszczył tą grę - instrukcję znajdziesz poniżej. Jest to prywatny serwer, ludzi całkiem sporo ale sama gra do mnie nie przemówiła.

http://www.swgemu.com/forums/content.php?r=179-Install-SWGEmu

Offline Arek

  • Liderzy Gildii i Dyplomaci
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 2 023
  • Wherever you go, there you are.
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Strona Internally Invictus
  • Gildia: Internally Invictus
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: Arcadius Harrington
Odp: SWG
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 19, 2011, 15:27:17 pm »
Ciekawa rzecz. W SWG nigdy nie grałęm, na początku problemem był abonament, a potem opinie o grze. Teraz wolę sobie odpuścić żeby sie nie wciągac przed TORem. Ciekaw jestem za to co inni o tym myślą, którzy grali?

Offline Matek

  • Gildia Letalis
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 336
  • Dobra Ciocia
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • CombatArms.PL
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Jedi Consular - Sage
  • Nick: Matek
  • Serwer: Basilisk Droid
Odp: SWG
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 19, 2011, 15:30:07 pm »
Ja grałem chwilę i jakoś nie wciągnęło mnie. Grałem już na ostatnim dodatku, wiec nie wiem jak gra wyglądała "zanim ją SE zniszczyło", ale to co widziałem - nie podobało mi się. Słabo grywalna jak dla mnie, tylko jak mówiłem - grałem w nią chwilę, więc nie ma zbytnio co patrzeć na moją "opinię".

Offline po138

  • Gildia Letalis
  • Padawan
  • *
  • Wiadomości: 137
    • Light Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: PrzemoPL
Odp: SWG
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 19, 2011, 16:36:02 pm »
Ja przyznam się szczerze że też chwile grałem. Chociaż jestem miłośnikiem gier z tematyki GW, to tego tytułu akurat znieść nie mogłem. Może niektórym się podobało ale ja bardzo szybko sobie odpuściłem.

Offline Arek

  • Liderzy Gildii i Dyplomaci
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 2 023
  • Wherever you go, there you are.
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Strona Internally Invictus
  • Gildia: Internally Invictus
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: Arcadius Harrington
Odp: SWG
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 19, 2011, 17:05:43 pm »
A może byście powiedzieli co wam się w tym tytule nie podobało szczególnie, albo co mimo wszystko fajne było? Tak żeby uzmysłowić to tym którzy nie mieli tej (nie?)przyjemności.

Offline ninorr

  • Żołnierz
  • *
  • Wiadomości: 44
  • I have bad feeling about this....
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Lotnik
  • Gildia: 303rd Republic Unit - Ghosts of Toprawa
  • Klasa: Smuggler - Gunslinger
  • Nick: Ninorr Olos
  • Serwer: Lord Calypho
Odp: SWG
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 19, 2011, 20:10:43 pm »
Ja grałem w SWG szmat czasu - oczywiście jako smuggler. Poznałem tam całą masę ludzi i teraz ściągm ich do SWTORa :) Powiem tak - gra nie miała sobie równych w owym czasie - możliwości rozwoju bohatera były tak szerokie jak w żadnej grze. Można było się bardzo spersonalizować, że tak powiem. Na dodatek w ciągu kilku dni można było się przerobić na każdą inną postać (tzw. respec czy jakoś tak :) ) Takgże gra nie miała szans się znudzić. Dotatek JTL (jump to light speed) ktory przenisl questy do kosmosu byl powalajacy - taki powiedzmy symulator prawie (baaardzo prosty ale jednak) w kosmosie (teraz to jakaś strzelawka jest w SWTOR:( ). Można było budować domy, własne miasta zkładać, porty kosmiczne itd - naprawdę super.
Potem zaczęły się przymiarki jakby grę dla konsolowców z SWG no i sie sypnęło. Bardzo uprościli system wali (auto namierzanie, ze sam strzela itd), drzewo rozwoju tez zostało mocno okrojone bo stare okazało sie za skomplikowane dla konsolowcow - bez obraz dla nikogo - ale tak było :(
Każda następna poprawka psuła grę. Kiedy się opamiętali i zaczęli wycofywać z pomysłów kupa ludzi odeszła do EVE Online i już nie wróciła. Z reszta gra już nigdy nie była jak kiedyś :( dla mnie już wtedy umarła - chociaż zal mi ze będzie tylko do końca roku - przynajmniej oficjalnie :(

tak to było mniej wiecej


Offline Bland

  • Rycerz Jedi
  • *
  • Wiadomości: 163
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Enclave
  • Klasa: Łowca Nagród - Powertech
  • Nick: Daynar Thren
  • Serwer: Lord Calypho
Odp: SWG
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 21, 2011, 09:53:18 am »
Odkopię trochę temat, bo warto ;)

W SWG grałem tylko na trialu całkiem niedawno temu, żeby sprawdzić co mnie ominęło i...
Cóż, gra ma kilka poważnych wad, ale również urzeka kilkoma zaletami.
Przede wszystkim swoboda! Duże planety, LATANIE W KOSMOSIE, multum opcji do wyboru w rozwoju postaci i w świecie w ogóle... no i klimat! Wszystko to sprawiło, że zacząłem się zastanawiać nad kupnem czasu gry i przeżyciem jej końca w grudniu...
Mój zapał jednak ostudził po części FATALNY system walki (ewidentnie zabugowany, nie mówcie, że to tak miało wyglądać). Motyw z celownikiem jak w fpsie okej, ale to, że mogłem przebiec przez cały pokój wrogów (z czerwonym "nickiem", ci, którzy powinni atakować sami) dwa razy i dopiero wtedy jak ruszali to już wszyscy. Grafika/animacja również bardzo kiepsko, ale to stara gra więc wybaczam, z resztą nie to jest najważniejsze. Poważną wadą jest również to, że ta gra jest już niestety martwa, w centrum Mos Eisley (które chyba powinno być zaludnione) spotkałem kilku graczy, w plenerze może jednego, trochę kiepsko jak na MMO.

Z wyczekiwaniem przyglądam się temu, co namieszają z emulatorami i prywatnymi serwerami. Jeśli dojdą do miejsca, w którym praktycznie wszystko działa, a i są również ludzie, którzy zapełnią ten świat jestem tam, w końcu to już nic nie kosztuje :D

Offline Gefaran

  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 305
    • Grey Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Twierdza
  • Klasa: Łowca Nagród - Mercenary
  • Nick: Gefaran
  • Serwer: The Red Eclipse
Odp: SWG
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 21, 2011, 10:35:32 am »
Cóż, dla mnie SWG to jeden z tytułów kultowych. Stawiam ją na równi z WoW jeżeli chodzi o znaczenie w rodzinie MMORPG. Owszem nie zebrała tylu ludzi co w/w tytan, ale to dla tego, że reprezentowała zupełnie inne podejście do tematu. Przede wszystkim grafika nigdy nie była tam na poziomie obecnych czasów, co już sporo ludzi mogło odtrącać. Druga sprawa to rozwój postaci.
              Tutaj postać rozwijała umiejętności używając ich. Nie można było używać tylko pistoletów i podnosić umiejętność strzelania ze snajperki itd. To system piękny i bardzo realistyczny, popularnie zwany sandbox'em.
              Do tego craft w połączeniu z systemem zużywania się przedmiotów najlepszy z pośród wszystkich gier w jakie grałem. Prawdziwy crafter nie musiał ani razu strzelić, żeby osiągnąć fortunę. Takich właśnie prawdziwych crafterów się szanowało, znosiło im unikalne materiały żeby mieć wymarzoną zbroję czy giwerę. Czasami jednak nawet ten crafter musiał wyjść ze swojego domu. Na przykład żeby zrobić legendarną mandaloriańską zbroję czy plecak odrzutowy trzeba było zebrać ekipę i iść do pewnego bunkra, gdzie mistrz robił tą zbroję w czasie gdy reszta ekipy chroniła mu plecy i walczyła z atakującymi mobami. Za wyrobami takich ludzi warto było lecieć do innego systemu, żeby kupić właśnie u niego a nie nikogo innego. Dodam, że wytwory graczy były podstawą i nie dało się zdobyć nic lepszego niż przedmiot stworzony przez takiego gracza. Do tego wszystko się zużywało i trzeba było łatać zbroję albo nosić ją czy ulubioną broń do odpowiedniego craftera żeby ten ją naprawiał.
             Kolejna super sprawa to domki i vendorzy. Każdy gracz mógł mieć swój dom, stawiał go albo na pustkowiu, albo w miastach innych graczy o ile dostał na to pozwolenie od burmistrza. W takim domu mógł dosłownie wszystko co znalazł (dosłownie wszystko!) położyć na ziemi, czy powiesić na ścianie. Przedmioty były dowolnie obracane i przemieszczane w ramach domu, więc tak naprawdę wszystko zależało jedynie od inwencji gracza, można było tworzyć ściany trofeów z różnych monstrów, można było w środku pokoju postawić palenisko i dookoła poukładać maty do siedzenie, no po prostu wszystko co tylko sobie wymyśli gracz. Do tego gracze mogli wynajmować vendorów, czyli sprzedawców, którzy stali i za wyznaczoną cenę sprzedawali czy to wyrobu gracza, czy jego loot jaki zdobył na mobach, czy wreszcie surowce z jego kopalni, które można było również stawiać po uprzednim znalezieniu odpowiednio bogatego źródła danego materiału. Te kopalnie pracowały zasilane energią, którą trzeba im było dostarczać, jak również opłatami za mainetance, ale za to gracz nie musiał się przejmować kopaniem matsów bo nawet jak nie grał kopalnia swoje robiła. Wracając do vendorów to oni oczywiście również za wyznaczone ceny mogli skupywać przedmioty określone przez właściciela.
           Miasta - to też temat rzeka. Ludzie robili kariery jako burmistrzowie, były wybory. W miastach można było stawiać porty kosmiczne, wynajmować trenerów do użytku mieszkańcom i przybyszom, organizować loterie itd. itp.
             O walkacha w kosmosie już wcześniej koledzy wspomnieli. Ja dodam jeszcze, że jedi było niewielu, bo ciężko było nimi zostać. Kiedy zaś się zostawało wystarczająco potężnym jedi, miało się non stop włączone pvp bo Bounty Hunterzy mogli brać z terminali zlecenia na takich właśnie jedi a gracze mogli fundować nagrody za ich zabicie. Do tego tamerzy mogli oswoić praktycznie każde zwierzę i używać ich tak do walki jak do podróży. Ba można było nawet robić własne krzyżówki genetyczne i wyhodować np. super Rancora. Można było też tworzyć droidy do pomocy, własne pojazdy itd itp.

   Pewnie jeszcze o wielu sprawach zapomniałem, ale myślę że to co macie powyżej odpowiednio powie wam o tym, że SWG było po prostu bezkonkurencyjne, szczególnie dla fana SW.
 ;D

Offline Ingen175

  • Gildia Letalis
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 870
    • Light Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Smuggler - Scoundrel
  • Nick: Booster Terrik
Odp: SWG
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 21, 2011, 14:44:34 pm »
I właśnie tego mi będzie brakować w TOR. Możliwości kreowania świata samemu.

A przecież mogli by to umożliwić. Stworzyć dzielnice na niektórych planetach (Coruscant, Nar Shedda ) i umożliwić graczom budowanie domów, budynków gildyjnych etc.
Ba, mogli by stworzyć jakieś planet ( że niby nowo odkryte, niezamieszkane) i umożliwić ich zasiedlenie przez społeczność.
Aż żal ,że tak nie będzie.


 

Offline Bland

  • Rycerz Jedi
  • *
  • Wiadomości: 163
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Enclave
  • Klasa: Łowca Nagród - Powertech
  • Nick: Daynar Thren
  • Serwer: Lord Calypho
Odp: SWG
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 21, 2011, 15:21:35 pm »
Tego nie wiesz czy nie będzie, BioWare wypuści masę rzeczy już po wydaniu gry. Kto wie co znajdzie się pośród nich ;)

Offline Gefaran

  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 305
    • Grey Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Twierdza
  • Klasa: Łowca Nagród - Mercenary
  • Nick: Gefaran
  • Serwer: The Red Eclipse
Odp: SWG
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 22, 2011, 08:50:12 am »
Dokładnie tak. W SWG na początku też nie wszystko było. Jeżeli BW potrafi uczyć się na błędach innych, to na pewno wprowadzą też nowości. Nawet jeżeli te nowości kiedyś już były w innych grach, jak to wszystko w SWG co opisałem. Swoją drogą dziwne, że twórcy od tego odeszli. Naprawdę nie widzą, że to jest coś co może bardzo pomóc EndGame contentowi zatrzymać ludzi w grze?

Offline kwagam

  • Dowódca
  • *
  • Wiadomości: 75
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Klasa: Inkwizytor Sith - Sorcerer
Odp: SWG
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 11, 2011, 18:37:15 pm »
Nie wiadomo co BW wypuści, no ale wiadomo, że nie będzie to żaden sandboxowy element... SWTOR jest pod "tłum". Będą wypuszczać nowe instacje (bo tego sie domaga większość, nie znając alternatyw), rejony, a ze zmian (a nie dodatków) to pewnie większe/mniejsze pierdoły do social/rp/wygody. Chociaż nie ukrywam, że rozbudowanie space combat/travel/ship byłoby naprawde super, ale... po co? Czy to im przyniesie kasy? Nie. A nowa instacja przyniesie? Pewnie tak, bo ludzie będą dłużej grać. Chociaż mam nadzieje, że się mylę ;P

Offline Saw

  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 419
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Klasa: Wojownik Sith - Marauder
  • Serwer: Niman
Odp: SWG
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 11, 2011, 19:01:27 pm »
Gra byla zajebsita dopoki Sony jej nie zj**alo , wprowadzili zryte rozwiazania , akcja sie toczyla w czasach starej trylogi a oni dodali klase jedi dla wszystkich , najwazniejsza rzecz w tej grze to to ze byl to jako taki SandBox , czego tam nie mozna bylo robic :D
[gmod]No litości, już dostałeś za to osta i wraz to samo :p Bonusowe +10% :> /Callisto[/gmod]

Takich rzeczy nie bedzie w SWTORze bo to themepark mmo a nie sandbox , gra od BioWare to jest ala wow z end game'em postawionym na raidy i pvp ,
sandboxy dzialaja zupelnie inaczej ... na innych mechanikach , zreszta w SWG mozna bylo zrobic co sie tylko chcialo mozliwosci XXXX :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2011, 20:03:14 pm wysłana przez Callisto »
Amd Phenom x4 965 BE ,Asus Radeon HD 6970 ,4x2gb Geil 1600mhz

Offline Breneka

  • Żołnierz
  • *
  • Wiadomości: 31
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: poszukiwana
  • Klasa: Inkwizytor Sith - Sorcerer
  • Serwer: Basilisk Droid
Odp: SWG
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 13, 2011, 07:58:16 am »
Takze wspominam czas spedzony w SWG jako jeden z najlepszych w grach mmo, wlasnie przez system miast graczy, craftu... i swietne rozwiazanie musykow i tancerzy wymaganych ze wzgledu na battle fatigue.  Jednak gra sie bardzo zestarzala.