Bi Sith są "źli". Jeśli dla Ciebie wzorem dobroci/a niech będzie że i neutralności jest awans poprzez ZABICIE swojego nauczyciela... nie ma o czym rozmawiać ;-) inny kompas moralny mamy.
eh... czy ja mówię że dla mnie? jest to ich tok rozumowania, jeżeli robisz się na tyle mocny(dążysz do nieograniczonej mocy, siły i władzy) że twój mistrz jest zbyt słaby by Cie dalej uczyć, tak to wychodzi... Nie ogarniam dokładnie całej polityki, socjologii i psychologii Sithow, ale taka jest ich ścieżka...
Mi bardziej chodziło o to co napisałeś niżej na temat imperialistów, samo Imperium jako tako nie jest z założenia złe, po prostu mają taką politykę, cele i poglądy na temat sprawowania władzy... można by tu np przytoczyć nasze Chiny itd. ale to jak pisze areq nie ten temat i nie ma co się w to wdawać

Inny kompas moralny - właśnie dlatego Sithowie są źli, ale tylko według nas. To wszystko jest bardzo względne, bo zależy od wspomnianego kompasu. Dla Sitha zabicie swojego nauczyciela jest dobre, bo silniejszy wygrał. Analogicznie - złem byłoby wykonywanie poleceń słabeusza i marnowanie swojego potencjału.
Ta dokładnie o to mi chodziło xD
Ja sam grając po stronie Jedi i Republiki nie będę zawsze dobry, będę podejmował decyzje które będą opłacalne dla mnie, nawet jeżeli miałbym być po Dark Side to i tak się nad tym zastanawiam, bo to może być coś innego jak wszyscy dookoła będą z ptk Light Side... (poza tym podobno są różne armory dla Light i Dark Side)
Żeby nie offtopować, dorzucam kolejne 2 ss-y!
- bodajże ss z misji kosmicznej, co ciekawe, jest paliwo!
http://mediacdn.disqus.com/uploads/mediaembed/images/124/6272/original.jpg- wnętrze naszego statku, jest na nim jeden z naszych kompanów, z tego co ogarniam po nazwie jest to właśnie potwierdzenie i dowód na to że będzie można mieć swojego własnego Padawana!!!
http://mediacdn.disqus.com/uploads/mediaembed/images/124/6334/original.jpg