ja bede gral dalej gra ma potencjal i na pewno za rok moze dwa bedzie mogla konkurowac z WoWem . Wow juz sie wyczerpal nic nowego nie mozna wymyslec a tutaj jest temat rzeka wiec jestem przekonany ze twórcy wymyslą nowe dodatki i patche
Śmiała teoria, bardzo śmiała. Biorąc pod uwagę nieudolność Bio - bo inaczej nazwać ego nie można - teoria jest nawet na pograniczu śmieszności.
Niemniej jednak puszczając wodze fantazji i zakładając, że Bio nagle cudem staje się najlepszą firmą możliwości jest wiele:
1. Kosmos - walki, statki - przecież to w sumie gra w grze jeśli to pociągnąć.
2. Zmiana silnika

- i open pvp płynnie chodzące dla 100osób na raz. wtedy Ilum (mądrze instancjowane czyli po 50 z każdej strony) nagle będzie nie prawie jak pvp, ale jak pvp. Ucierpią na tym Imperialni - i stąd kolejny punkt
3. Balans - Bio wreszcie z IQ przeciętnej małpy zaczyna ewoluować i eureka - dostrzega, że brak balansu to może być problem. Wpada na genialne rozwiązania i mamy coś ala balans.
4. Co z balansem się wiąże? Poprawa animacji i wreszcie równość między Imperium a Rebelią.
5. Wprowadzamy ranked WZ. Ale żeby nie było nudno to punt 6.
6. Robią przynajmniej 9 WZ, które co tydzień są miksowane i powstają nam 3WZ na dany tydzień. Czyli nie nudzimy się. Gramy w każdym tyg coś innego (a założę się, że po 3tyg bez Huttballa wszyscy by krzyczeli: Wreszcie Huttball!!)
7. Nowe sety PvP - od ranku hmm 80?
8. Wiele do zrobienia w PvE pewnie, ale mnie osobiście to nie interesuje.