Autor Wątek: Corellia  (Przeczytany 591 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Asvarox

  • Administrator
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 442
  • Dobra sałata ;)
    • Grey Side
    • Zobacz profil
  • Klasa: Wojownik Sith - Juggernaut
  • Serwer: Basilisk Droid
Corellia
« dnia: Wrzesień 16, 2010, 18:27:47 pm »
Cytuj
Należąca do założycieli Republiki Galaktycznej, Corellia jest jednym z najbardziej aktywnych centrów biznesu i handlu w galaktyce o największym znaczeniu strategicznym. Poza pełnieniem roli centrum galaktycznych przedsiębiorstw, planeta ta jest również ojczyzną wielu największych umysłów świata polityki, handlu i militariów. Podczas gdy Coruscant jest symbolem potęgi i tradycji Republiki, Corellia symbolizuje dobrobyt w niej panujący i pełni rolę wzorowego przykładu wolnej gospodarki.

Stolica Corellii, Coronet City, jest przykładem świetnie uzupełniającego się duetu krajobrazów przemysłowego i naturalnego. Dążąc do zachowania piękna swojej planety, Corellianie zachowali wiele hektarów terenów zielonych w samym sercu miasta. Jednakże pod tą wyrafinowaną fasadą kryje się atmosfera korupcji i kłamstw. Lobby korporacji od zawsze miało swój wpływ na decyzje i oświadczenia polityczne władz Corellii. Większość Corellian akceptuje to jako cenę za tak pomyślny rozwój gospodarczy.

Pomimo ich przyzwolenia na dość niedbałe egzekwowanie praw, Corellianie są znani ze swojej lojalności wobec Republiki. To dlatego plotki o rzekomych wpływach Imperium w lokalnym rządzie były ignorowane aż do teraz. Żadne rzetelne źródła tego nie potwierdziły, jednak z jakiegoś powodu oficjalne linie komunikacyjne pomiędzy Republiką a Corellią zostały nagle zamknięte.

Holo-Nagrqania i obrazy z Corellii ukazały wszechobecne zniszczenia i dewastacje w Coronet City, i mimo, iż pod uwagę brana jest możliwość ataku terrorystycznego, niektórzy obawiają się, że sytuacja jest znacznie bardziej poważna. Jakiekolwiek nie byłby okoliczności tej tragedii, niezłamany i żywy duch mieszkańców Corellii na pewno przetrwa, wiedząc, że nic nie będzie w stanie przeszkodzić Republice w jak najszybszym niesieniu pomocy planecie o tak krytycznym dla niej znaczeniu.

Dawno nie tłumaczyłem, i teraz jestem zdeksza "rusty" ;) pewnie sporo błędów językowych jest, bo jeszcze nie czytałem całości, później to będę poprawiał.


Przejrzałem całość, raczej nie ma błędów ;) // Diabełek
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2010, 19:04:48 pm wysłana przez Diabełek »