Autor Wątek: Brakujące inhabitants  (Przeczytany 396 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rhyside

  • Redaktor
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 281
    • Grey Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Żołnierz - Vanguard
Brakujące inhabitants
« dnia: Lipiec 17, 2011, 14:24:45 pm »
Uwagi mile widziane. Żeby wszystko miało ręce i nogi zmniejszę trochę czcionkę. Gdzieś mogłem się pomylić. Starałem się stworzyć z tłumaczenia kobietę idealną - i wierną i ładną ale wiadomo że niemożna mieć wszystkiego.

Terentatek

Zabójcy Jedi

Tylko kilka stworzeń w galaktyce jest równie zabójczych jak legendarny Terentatek. Te bestie posiadają imponujące cechy: ich ogromne ramiona są usiane kolcami, a każda z nich jest uzbrojona w kły i pazury aplikujące śmiertelną truciznę. Ich sprawność i wrogość są dobrze znane w całej galaktyce, ale najbardziej zadziwiającą cechą jest ich skóra, wyjątkowo odporna na ataki mocą. Ta nadzwyczajna obrona wraz z surową siłą oraz gwałtowną naturą sprawiają że terentatek stanowi niezwykłe wyzwanie nawet dla drużyny doświadczonych wojowników.

Pochodzenie tych bestii jest owiane tajemnicą: jedna z teorii twiedzi że wyewoluowały pośród mrocznej energii na Korribanie, zniekształcone i spaczone przez rytuały wczesnych mrocznych jedi. Inna hipoteza twierdzi że Lord Sithów Exar Kun stworzył terentateki wykorzystując rancory w swoich eksperymentach z mocą. Niezależnie od ich prawdziwego pochodzenia terentatek stanowi ogromne zagrożenie dla kazdego na swojej drodze – zwłaszcza dla osobników wrażliwych na moc.

Niezależnie od tego z jakiego okresu się wywodzi, najbardziej rozprzestrzenił się w galaktyce w czasie panowania Exara Kuna. Lord Sithów chodował je specjalnie do zniszczenia siedzib rycerzy jedi na wielu światach. Stworzenia stały się stałymi mieszkancami tych światów, szukając miejsc przepełnionych ciemną stroną i pozostając w uśpieniu na wiele lat dopóki nie wzniową polowania. Rycerze jedi wielokrotnie próbowali oczyścić galaktykę z terentateków, ale żadna z ich prób nie zakonczyła się sukcesem.


Lianokot

Bezwzględni łowcy

Dzikie lianokoty są niemal nienasycone. Ich duże rozmiary wymagają od nich częstych posiłków co sprawiło że wyewoluowały w sprawnych i sprytnych łowców. Długie, ciężkie ogony zapewniaja im świętną równowagę: czują się równie dobrze na skalistych klifach jak i podczas skakania z drzewa na drzewo. Dzięki dużym i ostrym pazurom oraz zębom lianokoty są znane z tego że mogą rozerwać ciężki pancerz w mniej niż 10 sekund. Dzięki zbitej, muskularnej budowie oraz umiejętności skakania na dystans ponad 8 metrów, nie można ich lekceważyć.

Lianokoty zostały sprowadzone do nowych światów przez Sithów, którzy cenią sobie ich zaciekłość i spryt. Bestie przystosowały się wspaniale do nowego środowiska, od mrocznych lasów ich ojczystego Ziost do bagien Dromund Kaas. Ich zdolność przystosowania okazała się bardzo niekorzystną dla wielu rdzennych gatunków doprowadzając je do całkowitego wyginięcia w przeciągu kilku miesięcy. Sithowie docenili lianokoty za ich siłę oraz dominację i wygląda na to że równie chętnie będą je ze sobą dalej sprowadzać na nowe światy.


M3-M1

Opłacalny i przyjazny

Używany przez jednostki i organizacje zrzeszające rozmaite gatunki w całej galaktyce M3-M1 jest cywilnym droidem medycznym produkowanym masowo przez Starfront Health Corporation na Nar Shaddaa. Kilku konkurujących producentów oferuje podobne droidy, jednak to M3-M1 jest najpopularniejszym modelem na rynku bazującym na jego zdolnościach do działania w różnorodnym środowisku oraz gwarantowanej niezawodności.

Jego baza danych zawiera ponad 5 tysięcy gatunków u których jest w stanie zdiagnozować i wyleczyć ponad 2 miliony urazów i dolegliwości. Oprogramowanie droida można przystosować do każdej sytuacji ale w szczególności projektowano go do używania w nagłych przypadkach. Zabezpieczony przed jakimkolwiek oprogramowaniem emocjonalnym robot jest w stanie udzielić obiektywnej porady lekarskiej jak również zająć się najbardziej przerażającymi ranami i chorobami.

Projekt M3 oferuje również wiele dodatkowych opcji takich jak specjalistyczny sprzęt chirurgiczny, powiekszona baza danych zawierająca mniej znane dolegliwości a nawet czuwanie przy łózku chorego niespotykane w innych modelach o podobnej cenie. Warto również wspomnieć o tym że M3-M1 wykazuje się najniższa awaryjnością wśród droidów swojej klasy.


S3-F5

Zwiadowca szerokiego zastosowania

Budowa placówek wojskowych na światach z ekstremalnym środowiskiem wymusiła opracowanie odpornych na klimat droidów zdolnych do zwiadu oraz dalekich poszukiwań. S3-F5 zbudowany głównie do działania w niskich temperaturach, wyposażono w zaawansowane sensory, podstawową broń oraz szeroki wachlarz narzędzi do zbierania danych i drobnych napraw. Modelu tego używa się do rozmaitych zadań takich jak patrole podczas śnieżycy, zwiady odległych celów, pomoc w misjach ratunkówych oraz naprawy uszkodzeń w warunkach uniemożliwiających przeżycie organizmów żywych.

Podobnie jak inne sondy tej klasy posiada zaledwie podstawowe zdolności ruchowe oraz ograniczone zdolności analizowania. Chociąż nie wymagają stałego nadzoru powyższe ograniczenia sprawiają że S3-F5 jest słabo wyposażony do działania oraz reagowania w nietypowych sytuacjach. Model jest znany z okazjonalnych ataków na miejsową faunę oraz przyjazne jednostki. Sugeruje się aby wyłącznie doświadczeni operatorzy modyfikowali ustawienia droida, oraz programowali sensory co ma zapewnić porządane działanie jednostki.


Tekst poprawiony
W produkcji brakujące statki dla klas.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2011, 17:55:22 pm wysłana przez Rhyside »

Offline Arek

  • Liderzy Gildii i Dyplomaci
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 2 023
  • Wherever you go, there you are.
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Strona Internally Invictus
  • Gildia: Internally Invictus
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: Arcadius Harrington
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 17, 2011, 14:46:14 pm »
Vine można przetłumaczyć na pnącze, ale jak to połączyć z kotem/panterą czy czym tam? Koty Pnącz :P? Pnącza Pantera? Tylko że one nie przypominają za bardzo pantery. Może coś z dżunglą? Kot z Dżungli?
Pokombinujmy. Z kilku złych pomysłów może się trafić jeden dobry.

A i zwiększ trochę czcionkę tłumaczenia, bo musiałem całą stronę powiększyć żeby doczytać.

Offline Rhyside

  • Redaktor
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 281
    • Grey Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Żołnierz - Vanguard
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 17, 2011, 14:54:47 pm »
Hmmm Lianokoty ?

Offline Arek

  • Liderzy Gildii i Dyplomaci
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 2 023
  • Wherever you go, there you are.
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Strona Internally Invictus
  • Gildia: Internally Invictus
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: Arcadius Harrington
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:09:11 pm »
O. Pasuje.

Offline Damek

  • Mistrz Jedi
  • *
  • Wiadomości: 263
    • Light Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Żołnierz - Vanguard
  • Nick: Damek
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:13:50 pm »
Można jeszcze użyć słowa vine jako winorośl, co daje nam np. "koty winorośli" ;).

Edit: a może to "vine" odnosi się do koloru tych kotów?
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2011, 15:22:20 pm wysłana przez Damek »

Offline Ignis

  • Darczyńca
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 402
  • All in a day's work!
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Sith Empire
  • Klasa: Imperialny Agent - Sniper
  • Nick: Lanzo
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:15:41 pm »
W Terentatek:

są pokryte rzędem/szeregiem kolców albo są usiane kolcami - myślę że tak lepiej by brzmiało :)

skorumpowane przez rytuały - bardziej pasowałoby spaczone, wynaturzone, jako że nie mówimy tutaj o korupcji :)

W M3-M1:

All-climate scout rzeczywiście ciężko przetłumaczyć. Ja bym tu posłużył się pewnym trikiem - z biologii znany jest termin "eurybiontów", organizmów o szerokim zakresie tolerancji środowiskowej. Dlaczego by nie nazwać droidów tego typu "eurydroidami" albo "eurydroidami zwiadowczymi".

A tak poza tym, tekst jest na 6+ :)

PS: Jeszcze ten fragment "Te bestie posiadają imponujące cechy: ich ogromne ramiona są pokryte siecią kolców, a każdy z nich jest uzbrojony w kły i pazury aplikujące śmiertelną truciznę. " Jak rozumiem, to osobniki są wyposażone w te kły i pazury, nie kolce - jak mógłby sugerować układ zdania. "każdy" zamieniłbym na "każda" żeby odnosiło się do "bestie" na początku zdania i wszystko gra :)

PPS:
Vine Cat

Ostatnią rzecz jaką powiedziałbym o tym stworze to, że przypomina mi kota :D
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2011, 15:20:18 pm wysłana przez Ignis »

Offline Arek

  • Liderzy Gildii i Dyplomaci
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 2 023
  • Wherever you go, there you are.
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Strona Internally Invictus
  • Gildia: Internally Invictus
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: Arcadius Harrington
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:27:55 pm »
Owszem, Kota nie przypomina, ale to w końcu ang nazwa. Nawiązuje pewnie do sposobu polowań rodziny kotowatych. I w tym duchu należałoby ją przetłumaczyć. Zielony Kot nie brzmi dla mnie jak dobre tłumaczenie.

Offline Rhyside

  • Redaktor
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 281
    • Grey Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Żołnierz - Vanguard
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:35:26 pm »

skorumpowane przez rytuały - bardziej pasowałoby spaczone, wynaturzone, jako że nie mówimy tutaj o korupcji :)

Heh za dużo Warhammera. Tam ciągle o corruption jest, chociaż faktycznie tłumaczą to na spaczenie.

Offline Ignis

  • Darczyńca
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 402
  • All in a day's work!
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Sith Empire
  • Klasa: Imperialny Agent - Sniper
  • Nick: Lanzo
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:41:16 pm »
Kota nie, ale może bardziej lwa? W sumie to już jest o wiele masywniejszy przedstawiciel kotowatych. Problem w tym, że o lwie ani słowa w nazwie tego stwora. Eh, odwieczny problem tłumacza, tłumaczyć wiernie czy z elegancją :)

Rhyside: normalka, ja też się łapię na tym, że gdy widzę słowo corrupted to pierwsze co przychodzi mi na myśl to korupcja, ale potem przypomina sobie właśnie WH i wszystko jasne :)

Offline Arek

  • Liderzy Gildii i Dyplomaci
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 2 023
  • Wherever you go, there you are.
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Strona Internally Invictus
  • Gildia: Internally Invictus
  • Klasa: Rycerz Jedi - Guardian
  • Nick: Arcadius Harrington
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 17, 2011, 15:54:42 pm »
wystarczy pomyśleć o zdaniu
You are corrupted by dark force.
Widać że można tego nie tłumaczyć na korupcję ;-).
tu kilka cytatów ze słowników ze strony ling.pl

Słownik angielsko-polski PARK
Copyright: (c) wersja książkowa słownika dostępna w (http://www.park.pl) wydawnictwie PARK
corrupt
k7`r< span=""> adj 1. (depraved) zepsuty, zdeprawowany. 2. (venal) skorumpowany, przekupny: ~ practices machinacje korupcyjne.
vt 1. (deprave) psuć, deprawować. 2. (bribe) przekupywać, dawać łapówkę.<>
Słownik angielsko-polski EXETER
Copyright © Wydawnictwo Kastor. Słownik w cenach promocyjnych do nabycia u wydawcy.
corrupt
[kə`rʌpt] korumpować, przekupywać, demoralizować, deprawować; skorumpowany, zdemoralizowany, zdeprawowany, przekupny, zniekształcony

Jak widać ma szersze znaczenie. Spaczony, naznaczony, zdeprawowany. Tu trzeba oddać sens tłumaczenia, a nie tłumaczyć na skorumpowany, bo w Polsce to ma całkiem inne znaczenie.

Wracając do kota/lwa/pantery skoro mamy tam kota, to zostańmy przy nim. Na wzór kota górskiego, może być lianokot, Kot z Dżungli, Kot Dżunglowy, znów Kot Drzewny mnie osobiście nie pasuje, bo kojarzy mi się z ang Treecat, a to całkiem inne stworzenie z całkiem innej sagi.

Offline Ignis

  • Darczyńca
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 402
  • All in a day's work!
    • Dark Side
    • Zobacz profil
  • Gildia: Sith Empire
  • Klasa: Imperialny Agent - Sniper
  • Nick: Lanzo
Odp: Brakujące inhabitants
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 17, 2011, 16:10:55 pm »
W sumie to twórcy TORa trochę chybili z nazwą dla tego stwora. Dlatego nie ma co się faktycznie głowić, lianokot jest ok.

Offline Eterek

  • Moderator Globalny
  • Generał Jedi
  • *
  • Wiadomości: 529
    • Light Side
    • Zobacz profil
    • Last.fm
  • Gildia: Letalis
  • Klasa: Smuggler - Gunslinger
  • Nick: Eterek